wersja testowa serwisu

Włamali się do domków letniskowych - są już w rękach policji. Najmłodszy miał 16 lat, najstarszy - 21 lat

259-128837
fot. KPP w Sieradzu

Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech sprawców włamań do domków letniskowych w Sieradzu. Mężczyźni wpadli w ręce mundurowych, kiedy byli w środku jednego z obiektów. Mieli z sobą torby ze skradzionymi przedmiotami. Podejrzani to mieszkańcy powiatu sieradzkiego wieku w 16,18 i 21 lat. Usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania włamania. Za to przestępstwo to grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O losie nieletniego zdecyduje sąd rodzinny.

W sobotę, 17 kwietnia około godziny 23.00 sieradzka policja została powiadomiona o podejrzanie zachowujących się młodych osobach na terenie ogródków działkowych w Sieradzu. Z relacji świadka wynikało, że mężczyźni świecąc latarkami obserwują domki letniskowe. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Mundurowi, sprawdzając teren działek, w jednym z domków zobaczyli smugi światła. Gdy weszli do środka, zastali w nim trzech intruzów. Mieli oni przy sobie reklamówki z narzędziami, drobnym sprzętem elektronicznym i przedmiotami gospodarstwa domowego.

W rozmowie z policjantami przyznali, że domek ten nie jest własnością żadnego z nich. Włamali się do niego, ponieważ chcieli wypić alkohol, a rzeczy które ukradli są według nich bardzo małej wartości. Policjanci ustalili również, że kilka minut wcześniej mężczyźni ci włamali się do innego domku, jednak nie skradli tam żadnych przedmiotów. Sprawcy uszkadzali skobel na drzwiach i wchodzili do środka obiektów.

Ustalono, że są to mieszkańcy powiatu sieradzkiego wieku 16, 18, 21 lat. Zostali przewiezieni do komendy. 16–latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka, natomiast dwaj pozostali do policyjnego aresztu. Wszyscy usłyszeli zarzuty włamania oraz usiłowania włamania do domków letniskowych. W czasie przesłuchania przyznali się do zarzucanych czynów. Policjanci ustalili i powiadomili właścicieli działek o zaistniałych włamaniach. Za włamanie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O losie nieletniego sprawcy zdecyduje sąd rodzinny.

źródło: KPP w Sieradzu

fot. KPP w Sieradzu