Niecodzienna sytuacja miała miejsce w niedzielny poranek w Skierniewicach. Około godziny 6:00 do Komendy Miejskiej Policji zgłosił się 51-letni mężczyzna, który chciał złożyć zawiadomienie. Szybko jednak okazało się, że to on sam dopuścił się poważnego naruszenia prawa.
Do zdarzenia doszło 26 stycznia, kiedy mężczyzna przyjechał do komendy z zamiarem rozmowy z funkcjonariuszami. Jego zachowanie od razu wzbudziło podejrzenia policjantów.
- W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od zgłaszającego silną woń alkoholu, ponadto mężczyzna miał na sobie tylko klapki i nie miał podkoszulki. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić monitoring znajdujący się na budynku komendy – mówi młodszy aspirant Aneta Placek, oficer prasowy KPP Skierniewice.
Nagrania z monitoringu nie pozostawiły wątpliwości. 51-latek przyjechał na miejsce samodzielnie, kierując samochodem marki Toyota. Policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Jak ustalili funkcjonariusze, noc poprzedzająca wizytę na komendzie upłynęła mu pod znakiem alkoholu i awantury.
- Jak ustalili policjanci, mężczyzna przez całą noc spożywał alkohol. W pewnym momencie przestał pić, zaczął zachowywać się agresywnie i – z nieznanych przyczyn – wszczął awanturę. Następnie opuścił miejsce zamieszkania, zabierając ze sobą kluczyki do samochodu i udał się bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach – wyjaśnia młodszy aspirant Aneta Placek.
Na miejscu policjanci wykonali niezbędne czynności procesowe oraz zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. 51-letni mieszkaniec Skierniewic będzie teraz odpowiadał przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek.
- Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno kierującego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet krótka podróż w stanie nietrzeźwości może zakończyć się tragedią. Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność — nietrzeźwi kierowcy nie powinni wsiadać za kierownicę – podsumowuje młodszy aspirant Aneta Placek z KPP Skierniewice.