wersja testowa serwisu

Dramat! Uderzał małym pieskiem o kosz, po czym martwego yorka wyrzucił jak śmiecia!

Dramat! Uderzał małym pieskiem o kosz, po czym martwego yorka wyrzucił jak śmiecia!
fot. poglądowe/ Pixabay

Szok, niedowierzanie, ale przede wszystkim ogromne bestialstwo. Malutki york stracił życie, i wszytko wskazuje na to, że było po tym, jak trafił w ręce oprawcy, który uderzał zwierzakiem o kosz! Potem zwierzę niczym śmieć, trafiło do ulicznego kubła. Dramatyczne sceny rozegrały się w Radomsku, widzieli to przypadkowi świadkowie, którzy natychmiast na miejsce wezwali policję. Mężczyzna, który dopuścił się tak okrutnego czynu jest już w rękach mundurowych, którzy wyjaśniają przebieg zdarzenia.

Do okrutnych, wręcz niewyobrażalnych scen doszło we wtorek po godzinie 17.00 na skrzyżowaniu ulicy Fabianiego i Wyszyńskiego. Jak relacjonują świadkowie w mediach społecznościowych, mężczyzna skręcił małemu psu kark, a następnie zwłoki pieska upchnął w małym śmietniku przy ulicy. 

-  Oczywiście w sprawie będziemy wykonywać czynności jako pokrzywdzony, a następnie oskarżyciel posiłkowy tak, aby sprawca na pewno został ukarany. Nie wiemy czyj był to pies i czy należał do sprawcy ale to pokazuje, że nie wolno nigdy zostawiać psa bez opieki, czy np pod sklepem - piszą w swoim poście członkowie EkoStraży.

W środę, 20 października całą sytuację potwierdziła radomszczańska policja. Wstępnie wiemy, że w tej sprawie poczyniono pierwsze czynności procesowe, między innymi przesłuchano już jednego świadka. Ponadto, jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna w średnim wieku miał uderzać pieskiem o kosz, a następnie wrzucić do środka martwe zwierzę.

Mundurowi, którzy zostali wezwani przez kilku świadków, na miejscu zatrzymali mężczyznę, który po zdarzeniu wszedł do pobliskiej apteki. Dzięki postawie świadka mężczyźnie nie udało się uciec.

- 32-letnimężczyzna idąc ulicą Wyszyńskiego niósł ze sobą psa trzymając go za kark. W pewnym momencie zaczął nim uderzać o metalowy element kosza na śmieci, po czym wyrzucił psa do kosza i wszedł do pobliskiej placówki handlowej. Mężczyzna nie potrafił logicznie wytłumaczyć swojego zachowania. Niebawem mężczyzna, po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych zostanie doprowadzony do radomszczańskiej prokuratury- mówi naszej redakcji asp. Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko.

Policja planuje ponadto przesłuchanie kolejnych kilku świadków tego dramatu. Radomszczańscy mundurowi, którzy prowadzą postępowanie pod nadzorem prokuratury chcą wyjaśnić co wydarzyło się na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Fabianiego, przede wszystkim jaka była przyczyna śmierci psa.

Zwłoki zwierzęcia zabezpieczono, zostaną one zbadane przez weterynarza. Czynności prowadzone są w kierunku znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Za co zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wklej tutaj kod osadzenia...